PUBLIKACJE

Standard Daubert’a

 

Dowód naukowy

W związku z tym, że podczas procesu karnego wiele dowodów opartych jest na nowoczesnych technikach badawczych, konieczne stało się sprecyzowanie: co stanowi dowód naukowy – jakie warunki musi on spełniać, ażeby można go było uznać za poważny argument.

Zasadniczo brak jest ustawowej definicji dowodu naukowego; umownie przyjmuje się, że dowód naukowy tożsamy jest z opinią biegłego – z tym że nie każda opinia biegłego jest dowodem naukowym. Tak więc dowód naukowy jest interpretacją danych zebranych dzięki różnym metodom badawczym, przeprowadzoną przez fachowca w dziedzinie.

Standard Dauberta

W 1993 roku Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, rozpatrując sprawę: Daubert przeciw Merrell Dow Pharmaceuticals Inc., sformułował zestaw kryteriów dopuszczalności dowodu naukowego, który później został nazwany „Standardem Dauberta”1.

Ażeby dany dowód można było nazwać naukowym, musi on spełniać następujące warunki:

  1. Metoda, na podstawie której został wysnuty, musi być weryfikowalna.
  2. Metoda ta musi być szeroko opisana w literaturze – nie może być to nowinka.
  3. W środowisku naukowym musi istnieć powszechna akceptacja dla tej metody.
  4. Dla metody tej muszą być ustanowione standardy stosowania.
  5. Ustalony musi być poziom błędu – jest znany (a co najmniej przewidywany) procent błędnych rozstrzygnięć uzyskiwanych przy zastosowaniu tej metody.

Szczególnie trudne do zbadania – gdyż względne – jest zbadanie, czy metoda cieszy się akceptacją w środowisku naukowym; Jan Widacki proponuje zastosowanie czterech pytań, w celu stwierdzenia, czy tak w istocie jest2:

  1. Czy metodę oferuje osoba ciesząca się autorytetem, mająca jako zaplecze liczącą się placówkę naukową?
  2. Czy opis metodyki tej metody jest na tyle szczegółowy, żeby mógł ją powtórzyć inny naukowiec?
  3. Czy na podstawie opisu tej metody w fachowej literaturze można stwierdzić, o wydolności o wartości tej metody, przykładowo: czy możliwe jest określenie co wpływa na rozstrzygnięcia błędne?
  4. Czy metoda ta była lub jest stosowana w praktyce sądowej lub śledczej w krajach, w których poziom nauki i techniki w ogólności, a nauk sądowych w szczególności, a także ochrona praw człowieka należy do przodujących na świecie?

Wydaje się, iż akceptacja w środowisku naukowym ma szczególne znaczenie dla dopuszczania danego dowodu naukowego w procesie karnym, choć z drugiej strony analizując powyższe pytania, można zauważyć, że mieszają się tutaj kwestie akceptacji przez naukowców, odpowiedniej literatury naukowej, stosowalności i możliwości diagnozowania marginesu błędów; w Stanach Zjednoczonych, zanim Standard Dauberta został uznany za najważniejszy, dominującą była Zasada Frye’a stanowiąca, iż tylko odpowiednia społeczność naukowa może wnioskować o dopuszczenie danej techniki.

Geneza stosowalności Standardu Dauberta dla badań wariografem

Frye był 19 latkiem, oskarżonym o rabunek i morderstwo. Przed procesem psycholog przeprowadził badanie oparte o pomiar skurczowego ciśnienia krwi; na podstawie wykresu siły reakcji powstających podczas udzielanych przez podejrzanego odpowiedzi ustalił, iż Frye jest niewinny.

Sędzia nie dopuścił tego dowodu, a także nie zgodził się na ponowne badanie podczas procesu; podobnie sąd apelacyjny potwierdził opinię sędziego procesowego. Jako uzasadnienie podano, że takie badanie to eksperyment, a metoda nie ma poparcia wśród członków wspólnoty naukowej3.

Taki stan rzeczy trwał do 1975 roku, kiedy to sposób dopuszczania dowodów został sformułowany w bardziej tolerancyjny sposób: tzw. Zasada 702 stanowiła, iż: jeśli wiedza naukowa, techniczna lub inna specjalistyczna wiedza może pomóc zrozumieć dowody i ustalić sporny fakt, to świadek będący ekspertem, w oparciu o swoją wiedzę, doświadczenie, wykształcenie, może o tym świadczyć w formie opinii lub w inny sposób4.

Zasada 702 pozornie umożliwiała dopuszczenie opinii eksperta bez konieczności poparcia środowiska akademickiego, ale ponownie: nie wiadomo było do końca, jak interpretować dane, do czego się odnieść, jak ocenić metodę.

Wiarygodność i ważność testu na wariografie

W przypadku testów na wariografie oszacowanie ich niezawodności psychometrycznej wymaga opinii kilku niezależnych źródeł, które badałyby tę samą osobę, w tej samej sprawie. Estymacja wiarygodności odzwierciedlałaby stopień, w jakim te niezależne badania dałyby podobne wyniki.

Ważność (słuszność), w odróżnieniu od wiarygodności, uzależniona jest od tego, jak dokładne są mechanizmy mierzące dane; test może być wiarygodny, ale nie być ważny, gdyż błędy powstające podczas testów przeprowadzanych w niezależnych źródłach mogą być te same.

Wiarygodność testu na wariografie jest badana w praktyce w następujące sposoby5:

– Testowany jest ten sam osobnik, dwukrotnie w tej samej sprawie, stosując tę ​​samą metodę, przez dwóch egzaminatorów, którzy wykonują test samodzielnie,

– Testowany jest ten sam osobnik, przez dwóch niezależnych egzaminatorów, wybierających dowolną metodę.

Wiarygodność i ważność testu CQT

Szczególnie ważkie zarzuty dotyczące wiarygodności testu na wariografie związane są z popularną metodą pytań kontrolnych. Metoda ta w praktyce nie jest w poważny sposób udokumentowana w literaturze naukowej; aby zaprojektować odpowiedni mechanizm generalizowania wniosków z testu CQT, powinny być spełnione następujące warunki6:

– reprezentatywna próbka rzeczywistych podejrzanych,

– egzaminy powinny być prowadzone przez kilku niezależnych egzaminatorów,

– żaden egzaminator nie może mieć informacji ani o wynikach, ani o rodzajach pytań

używanych przez innych egzaminatorów,

– kilku niezależnych ekspertów powinno oceniać każdy wykres.

Przy spełnieniu powyższych założeń możliwe byłoby oszacowanie współczynników uogólnienia wrażliwych na błąd pomiaru: pomiędzy parami pytań krytycznych i kontrolnych, pomiędzy poszczególnymi egzaminami oraz w kwestii punktacji i interpretacji wykresów. W praktyce taki eksperyment jest prawie całkowicie niemożliwy do przeprowadzenia, gdyż ta sama osoba poddana serii testów dotyczących tej samej sprawy zaczęłaby reagować inaczej na powtarzające się pytania (bodźce). W ten sposób niemożliwe jest sprawdzenie kryterium Dauberta mówiącego, iż metoda musi być przetestowana i powtarzalna.

Jeśli chodzi o ważność testu, musi być ona oparta na następującej zależności: interpretacje testu muszą wspierane zarówno przez uzasadnienia teoretyczne, jak i dane empiryczne (definicja Messicka). Metoda CQT jest oceniania jako rzetelna, jednak same dane empiryczne nie wystarczają, aby można było jej wynik można było ocenić jako ważny.

Kwestia oszustwa a teorie naukowe

Zasadniczo celem testu na wariografie jest ustalenie co jest prawdą, a co oszustwem, lub kto jest prawdomówny, a kto oszukuje. Jednak do dzisiaj nie powstała żadna teoria naukowa potwierdzająca bezpośredni wpływ oszukiwania na reakcje psychofizjologiczne. Istnieją rozbieżne stanowiska odnośnie tego, czy oszustwo jest cechą osobowości – czyli stabilną tendencją pewnych osób – czy też jest zależne przede wszystkim od okoliczności.

Ponadto pewne osoby mogą zachowywać się w sposób zwodniczy bez bycia świadomym tego, i bez względu na to, jak trafny i skuteczny jest test na wariografie, z naukowego punktu widzenia, oszustwo jest pojęciem względnym7.

Różnica pomiędzy rzeczywistą ważnością testu – w ujęciu bardziej potocznym, czyli tym, o jakie nam chodzi, chcąc ustalić, czy ktoś kłamie – a naukową wygląda następująco: załóżmy, że badany odpowiadając na pytanie przejawia wzmożone reakcje psychofizjologiczne…dla egzaminatora jest to oczywisty fakt świadczący, iż dane pytanie jest ważne dla badanego, czyli że ma on związek z przedstawionym bodźcem (brał udział w sprawie) lub że ukrywa on wiedzę, jednak z naukowego punktu widzenia nie jest to ważna interpretacja wyników, ale osąd, gdyż brakuje dowodu na unikalną reakcję fizjologiczną na oszustwo.

Drugim aspektem podważającym naukową ważność testu na wariografie jest problem nowości. Kiedy coś jest dla nas nowe, zazwyczaj reagujemy na to mocniej. Efekt nowości może być dodatkowo powiązany ze stresem, co często jest poruszane w literaturze przedmiotu: stres jest używany jako wytłumaczenie dla wzmożonych reakcji psychofizjologicznych.

Problem metodyki zbierania danych

Ażeby standard Dauberta został spełniony teoria musi być przetestowana a poziom błędu musi być oszacowany. To, że dane zostały zebrane nie oznacza jednak, że badanie jest istotne i przydatne – fakt ten dotyczy wielu „testów”, nie tylko testu na wariografie. Podstawowym wymogiem dla badań naukowych jest dobranie odpowiedniej miary kryterium; testy na wariografie są przeprowadzane wtedy, gdy niepodważalne dowody są niedostępne. Często dowody są niewystarczające, i dzieje się tak nie tylko w przypadku testu na wariografie; nawet wtedy, gdy sąd podejmuje decyzję o winie, nierzadko nie ma stuprocentowej pewności, dlatego że są możliwe – teoretycznie – także inne rozwiązania.

Odpowiedzi badanego mogą być nacechowane pogłoskami, wrażeniami z rozmowy wstępnej, informacjami, jakie już posiada – to wszystko wpływa na „czystość” próbki, jaką miałaby być powstała z danych zebranych podczas egzaminu. Problem zanieczyszczeń danych w warunkach realnych – nie laboratoryjnych – nie jest warunkiem wystarczającym, aby uznać test za nieważny, ale odnosząc tę kwestię do Standardu Dauberta stanowi to istotny problem.

Na spełnienie Standardu Dauberta składa się także konieczność niezależności testu od kryterium. Przykładowo: jeśli to sąd ma orzekać o ważności testu i jego skutkach, to czy można mieć pewność, że ten sam sąd nie był narażony na skutki wyników tego testu? Ponadto egzaminator nie powinien posiadać żadnej informacji o okolicznościach sprawy, zanim nie ukończy podsumowania wyników testu.

Standard Dauberta stawia istotne wyzwanie przed systemem sądownictwa i osobami przeprowadzającymi egzaminy na wariografie. W przypadku tego egzaminu trudno o generalizowanie wniosków, uogólnianie, ponadto kryteria naukowe, które jak wykazano wyżej często nie są spełnione, same w sobie również są często względne.

Obecnie brak jest możliwości ustanowienia wspólnego punktu widzenia dla psychologów, behawiorystów, prawników, a ważność naukowa prezentowana jest z wielu punktów widzenia, sprzecznych ze Standardem Dauberta.

Zaprojektowanie ścisłej metodologii testu na wariografie, zgodnej z tym standardem graniczy z niemożliwością, gdyż w warunkach laboratoryjnych badani musieliby rzeczywiście popełniać przestępstwa, a egzaminatorzy nie mogliby o tym wiedzieć, dodatkowo ktoś musiałby to badanie zaplanować, czyli wiedza o przestępstwie byłaby ujawniona przed przeprowadzeniem badania.

Z pewnością ścisłe stosowanie się do Standardu Dauberta jest zbyt restrykcyjne. Należy go stosować jako wskazówkę.

Źródła pomocne w opracowaniu:

1 http://forensicwatch.pl/web/standard-dauberta

2 http://www.osmologia.wortale.net/191-Badania-w-swietle-standardu-Dauberta.html

3 L. Saxe, G. Ben- Shakhar, Admissability of Polygraph Tests: The Application of Scientific Standards Post-Daubert, s. 6. https://www.researchgate.net/publication/232572993_Admissibility_of_Polygraph_Tests_The_Application_of_Scientific_Standards_Post-Daubert

4 Tamże, s. 7.

5 Tamże, s. 12.

6 Tamże, s. 13.

7 Tamże, s. 16.

Call Now ButtonInformacja telefoniczna